Placek drożdżowy ze śliwkami Powrót do listy przepisów

przepis dodała: kasia Zobacz więcej przepisów Kasi

Kasia poleca

Lista składników

  • 50 g Kasia
  • 2 szklanki mąki (340 g)
  • 1/3 szklanki cukru (70 g)
  • 1/2 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 20g drożdży
  • Cukier wanilinowy
  • Szczypta soli
  • dodatki:
  • 1 szklanka cukru pudru (200 g)
  • 2 łyżki wody
  • 700g śliwek
  • 50g płatków migdałowych
  • bułka tarta do formy

Nie wiesz czym jest Listonic? Sprawdź!
Zaloguj się aby ocenić przepis:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

5,0 pkt

  • 70 g
  • 340 g
  • Czas wykonania: do 30 minut
  • Poziom trudności: łatwy
  • Koszt wypieku: tani
  • Wymiary blachy: brak informacji
  • Ilość porcji: 15

Jak zrobić?

Przygotuj rozczyn. W miseczce pokrusz drożdże, dodaj po łyżce cukru i mąki i tyle letniego mleka by rozczyn miał gęstość śmietany. Wymieszaj i odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Do miski wsyp resztę mąki, cukier, cukier wanilinowy, jajka i sól. Wlej rozczyn i resztę mleka. Wszystko wymieszaj mieszadłami miksera. Pod koniec mieszania dodaj rozpuszczoną i przestudzoną kostkę do pieczenia   Kasia. Ciasto przykryj i odstaw by lekko podrosło. Ciasto przełóż na oprószony mąką stół i zagniataj aż zacznie odchodzić od rąk. Blachę o wymiarach 22x28cm wysmaruj   Kasia i oprósz bułką tartą. Ciasto przełóż do formy, przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Umyte śliwki przekrój na połówki i usuń z nich pestki. Ułóż na cieście skórką do dołu. Posyp płatkami migdałowymi. Wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz około 30 minut w 170st.C Przygotuj lukier. Cukier puder utrzyj z wodą na gładką, gęstą masę. Lekko przestudzone ciasto polej lukrem.

Temperatura piekarnika : 170oC

Czas pieczenia: 30 minut

Spróbuj także

Komentarze

Ostatnie komentarze:
  • Jestem Polakiem zamieszkalym w Stanach lubie piec i ciagle szukam nowych przepisow,zrobilem te ciasto drozdzowe ze sliwkami i to jest najlepsze ciasto jakie kiedykolwiek jadlem DZIEKUJE!!! Tadek z Chicago

    komentarz dodany przez: trog7777 | 29.12.2011

Dodaj swój komentarz: